3 czerwca 2016

Wrocławska Książka Kucharska

Mój kulinarny wkład w Europejską Stolicę Kultury to współautorstwo we Wrocławskiej Książce Kucharskiej pod redakcją Beaty Śniechowskiej. Dzisiaj na wrocławskim Rynku podczas festiwalu Europa na widelcu odbyła się premiera książki.

Czy istnieje kuchnia dolnośląska? Wrocławska Książka Kucharska jest próbą odpowiedzi na to właśnie pytanie.

Wrocławska Książka Kucharska prezentuje współczesną kuchnię stolicy Dolnego Śląska, która tworzyła się przez ponad siedemdziesiąt lat w powojennym Wrocławiu. Książka ta powstała z chęci zdefiniowania kuchni wrocławskiej, a także z przekonania, że należy zacząć coraz wyraźniej utożsamiać Wrocławian z ich miastem właśnie poprzez tradycje kulinarne. Nie jest łatwo scharakteryzować tę kuchnię w kilku zdaniach - rodziła się z wpływów wielu kultur i tradycji przeniesionych do Wrocławia z różnych stron świata. Z pewnością można powiedzieć, że kuchnia wrocławska to kuchnia Wrocławian, ludzi, którzy od lat pichcą w swoich domach pyszne potrawy będące tłem do codziennego życia, kojące emocje po całym dniu, krzepiące i przeplatające się z różnymi historiami życia codziennego. A jeśli od trzech pokoleń pichcimy tradycyjne dania, ciągle je unowocześniamy, jesteśmy na dobrej drodze, aby mówić o tworzeniu się kuchni wrocławskiej.
ze wstępu Beaty Śniechowskiej


Dzisiaj miałam przyjemność uczestniczyć w premierze tej fantastycznej książki, w której znajdują się przepisy zawierające także miłe wspomnienia czy zabawne historie. Książka ma być inspiracją do coraz mocniejszego utożsamiania się ze smakiem oraz wyglądem wrocławskiej kuchni.


Bardzo się cieszę, że miałam swój wkład w publikację, a przepis na bliny ziemniaczane w wersji wrocławskiej będą mieli okazję poznać, a może i pokochać czytelnicy książki.


Festiwal Europa na widelcu czyli kulinarne święto wolności, które co roku na początku czerwca obywa się we Wrocławiu jest przeze mnie zawsze wyczekiwany. Tym razem szczególnie, bo swoją promocję miała Wrocławska Książka Kucharska.



Mój przepis na bliny ziemniaczane w wersji wrocławskiej :D


Serdecznie zapraszam do Wrocławia, aby poznać jego wspaniałą i różnorodną kuchnię :D


32 komentarze:

  1. Ciekawa książka!:)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Gratuluję tak wspaniałego osiągnięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa inicjatywa propagująca regionalną kuchnię. Z chęcią bym poczytała tę książeczkę od okładki do okładki :) Gratuluję publikacji i świetnego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana. A książkę serdecznie polecam :D

      Usuń
  4. Gratuluję.
    Uwielbiam kluski śląskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja kluski też lubię. Polecam także mój przepis na bliny ziemniaczane ;)

      Usuń
  5. Kasiu, zawsze wiedziałam, że osiągniesz sukces....a to dopiero początek...jesteś ambitna i utalentowana....gratuluję i życzę dalszych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no no super taka książeczka ;) bravo

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję książki, smacznie tu u Ciebie :) zostaję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczere gratulacje :)! Tu super osiągnięcie. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu jeszcze raz gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajnie, wielkie gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana i ja szczerze gratuluję Twojego wielkiego sukcesu i wkładu w publikację :) Twój przepis na pewno zachwyci czytelniczki książki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja przyznam, że kupiłabym książkę w pełni Twojego autorstwa :-) gratuluję sukcesu :-) :-*

    OdpowiedzUsuń